| Rozdział XXI |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | ||||||||||||||
| Środa, 27 Maj 2009 14:24 | ||||||||||||||
Strona 12 z 12 Skrzetuski zamyka swoje wywody w tym przedmiocie szczególną uwagą: „Podobno wszyscy dóbr wiejskich dziedzice chętnie byliby gotowi nadać wolnością i dziedzictwem poddanych, pańskie nawet grunta między nich podzielić i na czynsz puścić, byleby oswobodzeni od kłopotów gospodarskich i poddanych szczęśliwszymi uczynić mogli i sami być w dochodzie swoim ubezpieczeni"... Ale wykonanie tego projektu jest niemożliwe. „Gruba wieśniaków naszych prostota, zadawnione do niewoli przywyknienie, nierządność i nieznajomość gospodarstwa będą zawsze na zawadzie uskutecznieniu tak wspaniałego zamiaru". Dlatego radzi naprzód przygotować do niego lud szkolą1'. Gdyby rzeczywiście ten „wspaniały zamiar" istniał już nie wśród „wszystkich dziedziców", ale bodaj tylko wśród większości, świadczyłby on nie o życzliwych intencjach szlachty dla chłopów, ale o jej niezdolności i niechęci do pracy produkcyjnej.
|


